dawno tu nie pisałam,ale szczerze nie miałam o czym koompletnie :o
ale no dzisiaj jakoś mnie naszło więc piszę hyhy:D
***
Właśnie w tej sekundzie ktoś umarł. W tej sekundzie ktoś się narodził. W tej sekundzie ktoś walczy o coś,co ma każdy z nas,coś co jest tak naprawdę najważniejsze-życie. Przyznaj się,czekasz na coś,co tak naprawdę nigdy się nie wydarzy. Przyznaj się,że nie umiesz docenić tego,na co właśnie patrzysz. Nie umiesz zadbać o siebie,a tym bardziej o drugiego człowieka. Pogłębiająca się rana na Twoim sercu mogłaby być zaszyta,gdybyś tylko chciał. Uważnie spójrz na swoje odbicie w lustrze i zadaj sobie pytanie-czy jesteś szczęśliwy?
Zwolnij,zastanów się i żyj chwilą!.
Ciesz się każdą sekundą,jakby to była twoja ostatnia.
Dziękuję . Dobranoc ;)
